
Narodziny
pragnę poznać
najgorsze lęki mojej matki
od których przez całe życie
pieczołowicie chciała mnie uchronić
to nie jest twój dom – mówiła
próbowała zasłonić mi oczy i zakryć usta
tych miejsc zawsze będziesz się bać
nie odwracaj głowy to zniknie
tak trwałyśmy
ona – w swym nierozpoznanym
świecie mrocznym jak jej łono
z którego mnie poczęła
ja – w jej lęku
nie wiem kim jestem
11.I.99

Pochwała dystansu
z tobą to już nie to
z tobą nie wiem
nasze ciała są jak
właśnie co ta odrębność
ty to ty ja to ja nigdy
nie będzie inaczej
nie łudź mnie
wiarą w jedność
kiedy nasze ręce
są splecione
nie mów mi o miłości
nie dotykaj mnie
nie karm mnie
zagłódź mnie na śmierć
chyba że uwierzę
chyba że życie
tchnie we mnie miłość
chyba że miłość
może ty
raczej ja
28.12.98
Wędrówki Duszy, Podróże Inicjatyczne, Inspiracje