
Zrzucanie starej skóry
umierałam wczoraj
umieram dzisiaj
będę umierać jutro
nic ze mnie nie zostanie
poza przezroczystym pragnieniem,
w którym wciąż odbijać się będzie
twoja dusza
30.X.2003

Zrzucanie starej skóry
umierałam wczoraj
umieram dzisiaj
będę umierać jutro
nic ze mnie nie zostanie
poza przezroczystym pragnieniem,
w którym wciąż odbijać się będzie
twoja dusza
30.X.2003

Szata
Chowasz się przede mną
W ciężkim ubraniu
Utkanym z mych pragnień
Oddzielam się Od Ciebie
Pozwalasz mi kąpać się
W Twojej Błogości –
W ubraniu przywdzianym
Przez mą duszę
Szukam Ciebie
Jesteś mym ubraniem
Mą szatą wiecznie piękną
Która utkana jest z żywiołów
I Twoją ręką uszyta
Kocham Ciebie
Jestem Twoim ubraniem
Moje ciało z Twojego Ciała
I jedno serce w nas bije
A miłość rodzi życie
Kocham, więc istnieje
Istnieję, bo mnie kochasz
6.III.2003