
Pochwała dystansu
z tobą to już nie to
z tobą nie wiem
nasze ciała są jak
właśnie co ta odrębność
ty to ty ja to ja nigdy
nie będzie inaczej
nie łudź mnie
wiarą w jedność
kiedy nasze ręce
są splecione
nie mów mi o miłości
nie dotykaj mnie
nie karm mnie
zagłódź mnie na śmierć
chyba że uwierzę
chyba że życie
tchnie we mnie miłość
chyba że miłość
może ty
raczej ja
28.12.98