Archiwum kategorii: Res poetica

Ściana – Brama

ScianaBramanet

Ściana – Brama

jestem głęboko wdzięczna
za to czym nie jestem
i nie – wdzięczna za to
czym jestem przywiązanie
do ciała które mogło
należeć do kogoś innego

z trudem rozpoznaję się
w tym odbiciu ja to ja
przynajmniej oślep mnie
jeśli zostawiasz lustra

spłatałeś mi figla ten figiel
nie wyszedł ci na dobre
wszak klucz do bramy raju
jest niewinnością istnienia

19.XII.98

Perspektywa

Perspektywanet

Perspektywa

znalazłam schronienie
w zielonym pokoju
o ścianach błyszczących
jak tafle lodu doskonale
wypełniona przestrzeń
nawet jest miejsce na
zdziwienie

umieszczam je między
pluszowym fotelem
i zgiętym książkami
regałem mimo to
czuję się nieswojo
może nie powinnam
podchodzę do szklanych
ścian zdziwienie
razem ze mną ogląda
bliski krajobraz

lisek z leśnej doliny
domaga się pieszczot
zdziwienie powoli oswaja
jego miękkość i chytrą mądrość
ten przyjazny widok będzie
towarzyszył mi zawsze
myślę sobie lecz lisek
przemawia do mojego
zdziwienia tymi słowy:

zostanę twoim przewodnikiem
lecz musisz mnie zabić inaczej
mój spryt i mądrość sprowadzą
cię na manowce zdziwienie
płoszy się przez szklane ściany
swojego pokoju widzę liska
lecz nie mogę go dosięgnąć
by zdjąć czar zaklęcia
i pójść jego śladem

***
dotykasz szklanych ścian
ja widzę twoje miękkie futerko
nie wiem czy potrafię znieść
twój widok gdy zamiast
ciebie ujrzę jasne oczy w których
odnajdę swoje odbicie

19.XII.98