Archiwum kategorii: Res poetica

Tajemnica arcykapłana

Gab

 Tajemnica arcykapłana

kim są moi nauczyciele
którzy potrafią wyrzeźbić
lodową różę złudzenie
nazywają prostotą
a w moich snach
są zawsze aniołami

kim są ci którzy niczego
mnie nie uczą choć
pozwalają mi uczyć się
na własnej skórze

kim jest ten który jest
moją zatoką w niej
postanowiłam przeczekać
kolejną czarną noc

kim jest ten którego
nazywam oceanem nie
horyzontem który jest
moim mieszkaniem nie
portem dasz wiarę

jedyny znak na niebie
to tęcza i słowa
wypowiedziane przez
staruszkę z mojego snu
której nigdy nie poznałam
a po swojej śmierci stała się
bliska i żywa mocniej niż ci
których mogę dotknąć

do kogo należą te spojrzenia
nierozpoznawalne dla luster
i ciał a są jak gwiazdy

ty który kartki z kalendarza
każesz nam wyrywać choć czas
stanął w miejscu uczysz mnie
kłamać sobie i czasowi

ty który zaszczepiłeś mi
nostalgię za szybką śmiercią
i kiedy już nie mogę sobie
poradzić z tym światem
i przedmiotami które
kolekcjonuję od mych
narodzin wtedy widzę

swoje zlęknione oczy w twoim
spojrzeniu i jeszcze to ciepło
dobra dłoń która należy do
Pana Nikogo więc nie mam
żadnego prawa by wierzyć
w jej łagodność potem znowu
mnie skarcisz i obietnicą
spokojnej śmierci podtrzymasz
jeszcze raz przy życiu

ta tęsknota mnie zabije
kiedy znowu znikniesz

potem zapomnę
że chciałam umrzeć bo
pokażesz mi tęczę i drobiazgi
które uznam za warte zachodu
choć wiem że to nie to

nie moja rozpacz
przyzywa cię lecz miłość
która zawiodła mnie
tutaj więc teraz to czekanie
aż poczuję miękką dłoń
Pana Nikogo który
nie zniknie kiedy spróbuję
go dotknąć

19.XII.98

Czarne ptaki

Fleur_sepia

Dla pewnego Pana, który wziął mój uśmiech za dobrą monetę.
Moneta była żetonem do flipera. Przy każdym trafieniu fliper uśmiechał się.

Czarne ptaki

więc tak smakuje ból
twój uśmiech zasłona łzy
moje dłonie i twoje już nie

w kącikach ust jak czarne ptaki
na śniegu ptaki których się boję

mój krzyk gotujący się do lotu
lecz zawieszony w twoim spojrzeniu
chciałabym cię przekląć z łatwością
jak ty otworzyłeś mnie

jak otworzyłeś moje oczy
żebym mogła ujrzeć ten ponury
pejzaż na czystym śniegu

19.XII.98